Zincas – opinie i działanie. Jody cynku na trądzik?

Od lat zmagam się z problemem trądziku różnego rodzaju. Najgorsze jest to, że nie atakuje mnie tylko trądzik hormonalny czy grudkowaty, ale i taki, i taki. Przez jakiś czas leczyłam się nawet na trądzik różowaty, choć mój lekarz stwierdził ostatnio, że jest to raczej jakaś inna odmiana. Znajomy student medycyny polecił mi ostatnio zażywać cynk i powiedział, że powinnam kupić sobie produkt o nazwie Zincas, który zawiera sporą dawkę tej substancji.

Zincas – działanie

Poszłam więc jak najszybciej do apteki i kupiłam opakowanie 50 sztuk Zincasu za niecałe 10 złotych. O cynku słyszałam wiele, głównie o tym, jak wpływa na odporność, nie wiedziałam natomiast, że poprawia również kondycję skóry.

Cynk w naszym organizmie pełni sporą rolę, jednak jeżeli chodzi o problemy skórne, jego głównym zadaniem jest ochrona przed bakteriami oraz wzmacnianie samej cery. Cynk pomaga oczyszczać organizm i ogranicza powstawanie niedoskonałości.

Zincas – skład

Główną substancją czynną Zincasu jest oczywiście cynk, a dokładniej jony cynków, które są dobrze wchłanialne i szybko działają. Od kiedy zaczęłam stosować Zincas, zauważyłam poprawę w wielu aspektach. Lepiej się czułam, miałam więcej energii, rzadziej chorowałam. A moja skóra? Cóż, niestety, ale w tym przypadku poprawa była niewielka.

Zobacz też: Pasta cynkowa. Czy warto zwalczać nią trądzik?

Przeglądając opinie o Zincasie, dowiedziałam się, że jony cynku to bardzo dobry suplement, wspomagający utrzymanie dobrej odporności, niestety na problemy z trądzikiem jest zwyczajnie za słaby. Nie twierdze, że nie pomaga, tylko że potrzeba czegoś więcej, aby zaleczyć ostrą odmianę trądziku. Na jednej stronie ktoś napisał o tabletkach Nonacne, które podobno działają szybko i na wypryski każdego rodzaju. Zajrzałam na stronę producenta i zauważyłam,że opakowanie miesięcznego zapasu tych tabletek kosztuje aż 150 złotych! Byłam jednak zaciekawiona dobrymi opiniami w internecie i postanowiłam zaryzykować.

Nonacne – naturalny pogromca trądziku

Kiedy kupowałam Nonacne, bałam się trochę, że wydane pieniądze okażą się zmarnowane. Na szczęście moje obawy okazały się zupełnie bezpodstawne. Ze wszystkich środków na trądzik, jakie w życiu przyjmowałam, Nonacne zapewniło mi najlepsze efekty. I w najkrótszym czasie, bo już po tygodniu moja cera wyglądała znacznie lepiej. Pryszcze zaczęły znikać zarówno z twarzy, jak i z pleców oraz dekoltu. Sama skóra nabrała kolorytu i stała się gładsza. Co więcej, od kiedy biorę Nonacne, nie pojawiają się żadne nowe wypryski, a więc tabletki zadziałało na wszystkie występujące u mnie objawy trądziku.

Sprawdź opinie o Nonacne

Jesteście ciekawi, co znajduje się w Nonacne? To po prostu skoncentrowane połączenie najskuteczniejszych składników naturalnych, działających na skórę w odpowiedniej dawce. Nonacne składa się z :

sersaparilli – zioła oczyszczającego o działaniu antybakteryjnym

czerwonej kończyny – pomagającej oczyścić organizm od wewnątrz i zapobiegającej powstawaniu nowych wyprysków

wyciągu z pestek winogron – gwarantującego naturalne nawilżenie skóry

wyciągu z pokrzywy – pomagającego oczyścić skórę i zlikwidować bakterie

witaminy C – wzmacniającej kondycję skóry

Zobacz też: Preparaty na trądzik w walce z niedoskonałościami

Stosuję Nonacne od dwóch miesięcy i jestem bardzo zadowolona z efektów. Uważam, że każda osoba zmagająca się z trądzikiem powinna usłyszeć o tych tabletkach, zwłaszcza że są dostępne bez recepty. 150 złotych to naprawdę niedużo, jeżeli możemy liczyć na dobre i stałe rezultaty. Pozbycie się trądziku na stałe kiedyś wydawało mi się niewykonalne, teraz w lustrze widzę siebie z czystą, gładką twarzą i wiem, że wszystko jest możliwe.

P.S

Mam dla Was ciekawą promocję na Nonacne. Otrzymałam rabat, którym mogę podzielić się z czytelnikami bloga. Kliknijcie TUTAJ i kupcie Nonacne 20% taniej.